Tablica Smoleńska, która głosi prawdę i napawa dumą

Tablica Smoleńska, która głosi prawdę i napawa dumą

10 kwietnia 2011

Dziś w całej Polsce obchodzimy pierwszą rocznicę katastrofy rządowego samolotu pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób, w tym Prezydent RP prof. Lech Kaczyński wraz małżonką oraz wiele osób z pierwszych stron gazet, postaci znanych, lubianych i cenionych.

[ Czytaj więcej ]

Eurodeputowanie eufemizmów

7 kwietnia 2011

Notorycznie wtłaczani w sztywne ramy politycznej poprawności, jesteśmy zewsząd bombardowani różnego autoramentu eufemizmami, które mają nam coś opisać, ale w sposób bardziej poprawny, czyli delikatniejszy. Delikatniejszy a więc też zupełnie nieadekwatny.

[ Czytaj więcej ]

Rząd dziadowskiej amatorszczyzny

1 kwietnia 2011

Kiedy tak oglądam czy czytam o ministrach obecnego rządu, to za każdym razem na usta ciśnie mi się określenie, które jako jedyne jest w stanie podsumować stan kompetencji obecnych szefów resortów: „Dziadowska amatorszczyzna”.

[ Czytaj więcej ]

Kiedyś Amerykanie i stonka, teraz Kaczyński i Biedronka

26 marca 2011

Nadal jestem pełen podziwu dla mocy sprawczej Prezesa Kaczyńskiego. Gdy ostatnio odwiedził on osiedlowy sklepik, to nazajutrz cukier kosztował tam o złotówkę mniej. Pomyślałem sobie, że teraz mógłby on poodwiedzać stacje benzynowe. Ach, tak płacić za 95-tkę 4 złote za litr. Czujecie to?

[ Czytaj więcej ]

Komorowski zrobił więcej niż 2 byki. I brzydko atakuje Kaczyńskiego

19 marca 2011

Gdyby to tylko dwa byki zrobił Komorowski w swoim jednozdaniowym wpisie, to byłoby wspaniale. Niestety, uważny czytelnik, który dość szczegółowo zna zasady poprawnej pisowni, zauważy że jest tam o wiele więcej błędów. Bo kto np. na końcu cyfrowego zapisu daty robi kropkę? Nikt, poza Komorowskim. Kto pisze „Japonii” z jednym „i” na końcu? Także Komorowski.

[ Czytaj więcej ]

Absurdalna debata o energii atomowej i wyjątkowo rozsądny Tusk

16 marca 2011

Czasem wstyd mi za te nasze polskie media. Potrafią wszystko spłaszczyć, zgwałcić i pozbawić zupełnie całej istoty i sensu. Nie dziwię się słowom Jana Rokity, który w najnowszym „Uważam Rze” mówi Piotrowi Zarembie, że przebieg rewolucji w Afryce wolał oglądać w Al-Dżazirze a nie w polskich mediach, bo te (oraz inne europejskie) nie dają poczucia uczestnictwa.

[ Czytaj więcej ]

O tym jak Palikot zaprzecza sam sobie

13 marca 2011

Wczoraj w Legnicy gościł Janusz Palikot, który wizytuje Polskę, szukając poparcia wśród ludzi podobnych sobie. Ponieważ ta nasza polska ziemia różnych ludzi niestety nosi, to zdarzają się i tacy, którzy jednak na takie spotkania przychodzą. Na szczęście w Legnicy wizyta Palikota została zignorowana, więc nie mam powodów, by się wstydzić za swoje miasto.

[ Czytaj więcej ]

Chorowici SB-ecy, czyli cwaniak zawsze znajdzie jakąś furtkę

12 marca 2011

Jak to mawiają mądrzy ludzie: „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Te słowa doskonale pasują do sytuacji, którą na potrzeby chwili nazwę sobie „gmeraniem przy OFE”. Staram się nie nazywać tego bardziej szczegółowo i dosadnie, bo dla jednych to grabież, dla innych reforma, co nie zmienia oczywiście końcowego faktu, że tak czy siak dostaniemy po kieszeni.

[ Czytaj więcej ]

Dopaść Dubienieckiego, czyli dopaść Kaczyńskiego

2 marca 2011

Kim jest Marcin Dubieniecki? Podstawowa wiedza podpowiada mi, że jest prawnikiem, jest mężem Marty Kaczyńskiej i jej pełnomocnikiem, kojarzymy go też jako zięcia nieżyjącego już śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Można powiedzieć, że na pewno jest postacią rozpoznawalną, ale czy istotną dla państwa?

[ Czytaj więcej ]

„Czarny wtorek – Janek Pospieszalski padł”?

22 lutego 2011

Na ekrany polskich kin wchodzi film „Czarny czwartek – Janek Wiśniewski padł”. W kontekście tego filmu oraz w kontekście ostatniego wydania programu „Warto rozmawiać”, pomyślałem sobie, że dziś też mamy czarny dzień. Czarny wtorek. Stąd ten tytuł.

[ Czytaj więcej ]

Czy Tusk już się poddał? Zła baletnica odpuszcza sobie balet

20 lutego 2011

Od dawna już wszelkie znaczące działania rządu Donalda Tuska istniały jedynie w sferze zapowiedzi, jakichś tam zamysłów i pomysłów. Ktoś mniej uważny i bardziej naiwny, odpowiednio nakarmiony tymi ciągłymi zapowiedziami, miał wrażenie że ten rząd to istni tytani pracy.

[ Czytaj więcej ]

POPJN, czyli o przymiarkach do „koalicji politycznych trupów”

16 lutego 2011

Mark Twain, zaraz po przeczytaniu w gazecie własnego nekrologu, miał powiedzieć, że „pogłoska o jego śmierci była przesadzona”. Takie same słowa mogliby też spokojnie wypowiedzieć członkowie Platformy, bo najnowszy sondaż wskazuje, że im nie spada poparcie a wzrasta.

[ Czytaj więcej ]