19 grudnia 2009
Cała Polska jest w szoku. Jakiś śmiałek (a najprawdopodobniej śmiałkowie) dokonali perfidnego zamachu na pamięć o pomordowanych w obozie Auschwitz. Kradzieży napisu „Arbeit macht frei” (praca czyni wolnym) nie można nazwać inaczej jak „bezpardonową profanacją”, być może też równie „bezpardonową prowokacją”.
[ Czytaj więcej ]
17 grudnia 2009
Drepcze sobie nasz Premier tak już od dwóch lat w kierunku swojej upragnionej prezydentury. Drepcze w miejscu, zapominając, że kto nie posuwa się do przodu, ten się cofa. Drepcze i drepcze, wybory prezydenckie coraz bliżej a podeszwy jego butów coraz cieńsze. Ani się obejrzy jak król okaże się nagi a premier bosy.
[ Czytaj więcej ]
16 grudnia 2009
Ostatnio z wielkim podziwem patrzę na Pana Premiera, jak ani jednej chwili wolnej nie ma, by wyskoczyć znów do Peru czy choćby na małe kopanko piłki. Ale za to może być mimowolnym kibicem kopania się po kostkach między swymi poddanymi, tymi z kancelarii i tymi z klubu parlamentarnego.
[ Czytaj więcej ]
15 grudnia 2009
Nie żeby to było coś osobistego. To po prostu dowód osobisty. Kolejna z wielkim szmerem zapowiadana rewolucja, która może nie przygniecie swą monstrualnością nierealnego (a obiecanego) terminu wprowadzenia euro w 2012 roku, pewnie też nie jest tej rangi co szumna zapowiedź budowy elektrowni jądrowych w Polsce.
[ Czytaj więcej ]
14 grudnia 2009
Czy przemówienia parlamentarne muszą być nudne? Odpowiedź na to pytanie może brzmieć: nie. Zależy kto przemawia lub na jaki temat. Przecież jak ktoś ma bujne słownictwo i mistrzowskie umiejętności oratorskie, do tego doskonale potrafi wmontować w swą mowę mimikę i gestykulację, to nawet i o jakichś suchych statystykach mówić będzie porywająco.
[ Czytaj więcej ]
13 grudnia 2009
Mam 34 lata i ocalałem, pewnie dlatego że nikt nie prowadził mnie na rzeź. I to prawda, że są słowa jednoznaczne, tak samo jak człowiek i zwierzę, tak jak miłość i nienawiść. Różnicę między wrogiem a przyjacielem też często trudno zauważyć. Boże, chroń mnie od przyjaciół, bo z wrogami jakoś sobie poradzę. Tak jak poradzili sobie wtedy, 13 grudnia 1981.
[ Czytaj więcej ]
12 grudnia 2009
Polska śmietanka towarzyska, elytarni polscy celebryci, nazywający siebie artystami a skupieni wokół swojej własnej świetności i kadzący sobie nawzajem, nie mają ostatnio łatwego życia. Co rusz muszą się tłumaczyć i gimnastykować się coraz mocniej, by wytłumaczyć swoich kolegów z branży z coraz to bardziej kompromitujących zachowań.
[ Czytaj więcej ]
11 grudnia 2009
Dokładnie 10 grudnia 2009 r. wystartował najważniejszy konkurs polskiej blogosfery. Po raz piąty polscy blogerzy stają w szranki i konkury w ramach plebiscytu „Blog roku 2009″. W tym roku będzie to dla mnie wyjątkowa edycja, zapewne dlatego, że dane mi jest w niej wystartować.
[ Czytaj więcej ]
10 grudnia 2009
Chodzi oczywiście o dom generała Jaruzelskiego, o którym tym głośniej, im bliżej 13 grudnia. Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego, to bowiem też kolejna pikieta nocna pod domem generała. Dziś, całkiem przypadkiem, trafiłem na nieznane mi dotąd informacje, dotyczące historii tego domu
[ Czytaj więcej ]
9 grudnia 2009
Nadszedł czas, by zmierzyć się z tematem, którego przez ostatnie lata unikałem niczym ognia. Temat POPiS-u traktuję bowiem prawie jak wspomnienie o kimś zmarłym, a o zmarłych, jak wiadomo, mówi się albo dobrze albo wcale.
[ Czytaj więcej ]
8 grudnia 2009
Dziś znowu wracam do tematu prawdy, ale temat ten cały czas w Polsce deptany i na siłę chowany pod dywan, powraca do nas niczym bumerang i próbuje zwrócić na siebie naszą uwagę. Rzekłbym nawet, że próbuje na cały głos wykrzyczeć nam do sumień wszystkie swoje racje. Ale kogo to dziś w Polsce obchodzi? Kto chce tej prawdy słuchać?
[ Czytaj więcej ]
7 grudnia 2009
Dziś na moment dosłownie powrócę do słynnych słów Radka Sikorskiego o „karłach moralnych”, którymi to określił wszystkich tych, którzy w walce o prawdę, zadawali Lechowi Wałęsie niewygodne pytania dotyczące jego, nie do końca wyjaśnionej, przeszłości.
[ Czytaj więcej ]