Wczoraj w Warszawie rozdawane były ulotki, zatytułowane "Polityczne i medialne karły udające autorytety", opatrzone wieloma zdjęciami, m. in. Donalda Tuska, Janusza Palikota i Stefana Niesiołowskiego. Nie brakuje tam też innych polityków oraz dziennikarzy, czyli tzw. "autorytetów", abstrahu
[ Czytaj więcej ]
Zauważyłem, że ostatnio Janek Pospieszalski jest drugim, po Jarosławie Kaczyńskim, ulubieńcem przeciwników wszystkiego, co choć trochę związane z PiS-em, a nie od dziś wiadomo, że kto na PiS nie pluje, ten z PiS-em.
Stało się to za sprawą filmu "Solidarni 2010", w którym autorzy f
[ Czytaj więcej ]
Kampania wyborcza trwa już na dobre. Towarzyszy jej jednocześnie parę paradoksów. Jeden z nich dotyczy osób z pierwszych stron gazet, które w każdej wypowiedzi artykułują obawę, iż w kampanii Prawa i Sprawiedliwości będzie wykorzystana tragedia smoleńska. Ostatnio takie obawy z uporem
[ Czytaj więcej ]
Polskie społeczeństwo cały czas czeka na kolejne fakty, które dałyby nieco więcej jasności w sprawie tragedii do jakiej doszło pod Smoleńskiem. Czy to był wypadek, czy zamach? Jeśli wypadek, to co zawiniło, ewentualnie kto zawinił. Jeśli zamach, to kto go dokonał.
Niestety Gazeta W
[ Czytaj więcej ]
Na czas żałoby, wydawać by się mogło, ankieterzy pochowali się w swoich lisich norach, by odczekać niekorzystny czas, kiedy to ludzie bardziej się smucili, niż interesowali słupkami. Oczywiście nie próżnowali, bo zawsze jest jakieś mądre pytanie, które można zadać ankietowanym.
[ Czytaj więcej ]
To będzie krótka i smutna opowieść o tym, jak to Bronisław Komorowski "podziękował" Annie Walentynowicz za jej dokonania i położenie podwalin pod powstanie Solidarności, czyli zainicjowanie walki o wolną i przynajmniej teoretycznie niepodległą Polskę.
Anna Walentynowicz, wraz z 95 i
[ Czytaj więcej ]
Przyznaję że ostatnio, niesiony falą tragedii spod Smoleńska, dałem się zanieść za daleko. W całym tym zgiełku żałoby, cichym acz intensywnym, zbyt lekkomyślnie pomyślałem sobie, że Jarosław Kaczyński powinien kandydować na Prezydenta, by kontynuować dzieło brata.
Jednak gdy
[ Czytaj więcej ]
Ostatnio popełniłem tekst o Jarosławie Kaczyńskim, Moim Przyszłym Prezydencie. Tekst ten spotkał się z różnym odbiorem, od pełnej aprobaty przez aklamację aż do całkowitego wykluczenia takiej możliwości, z przeróżnych przyczyn.
Bo nie może, gdyż ktoś musi PiS-em kierować (to
[ Czytaj więcej ]
Wydaje się, że wielu osobom wystarczyło tylko parę dni żałoby, by znów przemówić. Powrócili do swego dawnego języka, w którym wszystko co "kaczystowskie", musi być potępione i skrytykowane. Glista, nawet przykryta ziemią, po czasie z niej wyjrzy i glistą pozostanie.
Dzięki Bogu
[ Czytaj więcej ]
Trwa żałoba narodowa, wciąż przejęci jesteśmy wielką tragedią, ale jednocześnie gdzieś tam mamy świadomość, że przecież świat musi wciąż trwać a my musimy dalej żyć. Żałoba wymusiła na wszystkich delikatne ubieranie w słowa rzeczy ważnych, stąd wielka kurtuazja z jaką
[ Czytaj więcej ]
Dziś jakby jestem spokojniejszy, bo wiem że Lech i Maria znów są razem, blisko siebie, oddzieleni wprawdzie ściankami trumien, lecz zjednoczeni wspólną śmiercią i miłością, która, podobnie jak wiara i nadzieja, potrafi się śmierci oprzeć. Więc pytam: Śmierci, gdzież jest twój oś
[ Czytaj więcej ]
Wciąż w mojej głowie refleksje przepływają, niczym obłoki na niebie. Wciąż staram się ogarnąć ogrom tragedii, który dotknął Polskę, ale też chcę myśleć o tym co jutro. Co będzie dalej z Polską?.
Staram się nie myśleć o tym koncercie hipokryzji, w którym ludzie, którzy do
[ Czytaj więcej ]