Pisać nie pisałem parę ładnych miesięcy, z racji tego że w życiu czasem jest wiele innych fajniejszych i pożyteczniejszych czynności od stwierdzania rzeczy najzupełniej oczywistych. Wszystko dookoła dynamicznie się kręci, jednak z racji kręcenia się w kółko, wszystko jakby stoi w mi
[ Czytaj więcej ]
W swoim ostatnim tekście pisałem o wyjątkowej płycie smoleńskiej, zamontowanej w przedsionku Katedry Legnickiej. Napisałem, że ta płyta głosi prawdę i napawa dumą. Niektórzy zapytali: a gdzie tu duma? Wyjaśniam, duma wynika z tego, że taką tablicę w takim mieście jak Legnica w ogól
[ Czytaj więcej ]
Od dłuższego czasu trwa spór o to, jak upamiętnić ofiary tragedii smoleńskiej, zwłaszcza Prezydenta RP, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego. Krzyż, pomnik, aleja nazwana jego imieniem czy skwer - to wszystko pomysły godne realizacji, ale czy adekwatne do jego zasług?
Dużą część swojego
[ Czytaj więcej ]
Trwa żałoba narodowa, wciąż przejęci jesteśmy wielką tragedią, ale jednocześnie gdzieś tam mamy świadomość, że przecież świat musi wciąż trwać a my musimy dalej żyć. Żałoba wymusiła na wszystkich delikatne ubieranie w słowa rzeczy ważnych, stąd wielka kurtuazja z jaką
[ Czytaj więcej ]
Są radości, których rozmiar o wiele przewyższa nasze umiejętności ich okazywania. Są tragedie, których rozmiar o wiele przewyższa wydźwięk słów, które do tej pory cywilizacja wymyśliła i wprowadziła do wszystkich słowników świata, a którymi moglibyśmy opisać to, co się stało
[ Czytaj więcej ]
Właściwie fajnie jest być Prezydentem, pomyśli ktoś, kto nigdy nim nie był a któremu ambicja podpowiada, że to fucha, na którą musowo się załapać. No, pozornie tak, ale tylko pozornie.
Wystarczy bowiem prześledzić minione prezydentury, by wiedzieć, że to naprawdę ciężki kawał
[ Czytaj więcej ]
Dwuznacznie brzmiące nazwisko zbrodniarza ukraińskiego i nacjonalisty, Stepana Bandery, pozwoliło mi w tytule posłużyć się żeglarską metaforą. Zatem skoro Juszczenko Banderę podniósł, to ktoś będzie musiał Banderę opuścić, przynajmniej w świadomości Polaków.
O Banderze wielu
[ Czytaj więcej ]
Wczoraj obecnemu Prezydentowi RP poświęciłem już jeden tekst, ale to było bardziej w kontekście sportowym niż politycznym. Natomiast dzisiejszy tekst spowodowany jest tyleż prozaiczną, co dość nowatorską myślą, którą chciałbym Wam w skrócie nakreślić.
I zdaję sobie sprawę z
[ Czytaj więcej ]
Bloger to ma klawe życie. Nikt z Nas nigdy bowiem nie wie, czy dziś wezmą go za zwolennika PiS czy PO, tak jakby pisząc o jednych, trzeba było od razu być za drugimi. Oczywiście zawsze można pisać ogólnie, o wszystkich czyli o nikim de facto, ewentualnie nie pisać wcale.
Ale jak tu n
[ Czytaj więcej ]
Nie wiem jak Państwo, ale ja czuję się już ogromnie zmęczony ciągłymi sondażami prezydenckimi, tworzonymi w różnych konfiguracjach personalnych i dającymi różne wyniki. Dlatego postanowiłem stworzyć satyrę osadzoną w "political fiction" o wyścigu polskich polityków po prezydentu
[ Czytaj więcej ]
Ostatnio naszła mnie taka smutna nutka wspomnień, za tymi czasami, kiedy to politycy w całym swoim podążaniu za władzą zapewniali nas, że robią to dla naszego dobra i dobra całej Rzeczpospolitej.
Teraz niestety (a może właśnie "stety") kurtyna pustych frazesów o dobru wspólnym opad
[ Czytaj więcej ]